Musisz to mieć! Płynne pomadki do zadań specjalnych - Golden Rose Liquid Matte Lipstick

Od długiego czasu noszę się z zamiarem zapoznania Was z moim ulubionym kolorowym kosmetykiem do ust, który śmiało można określić mianem  produktu do zadań specjalnych. Przez pół roku regularnie testowałam kilka kolorów, a dziś dojrzałam do przedstawienia Wam mojej opinii na temat płynnych pomadek Golden Rose Liquid Matte Lipstick!


Pomadki w płynie od GR to absolutny must have każdej interesującej się tematyką wizażu kobiety. Niepozorna buteleczka kryje w sobie genialny produkt. Dowodem jakości pomadki jest jej zawrotna i niesłabnąca popularność. O zaletach liquidu mogłabym mówić bez końca, jednak wymienię cztery, najważniejsze dla mnie cechy : trwałość, niezawodność, kolor, nawilżenie!

Konsystencja
Płynna, kremowa formuła wzbogacona o witaminę E i olej z awokado zapewnia długotrwałe nawilżenie, tak rzadko spotykane wśród matowych szminek. Wygodny aplikator pozwala na bezproblemową aplikację produktu. Warto jednak zaopatrzyć się w konturówkę- obrysowanie linii ust ułatwia ich perfekcyjne wypełnienie i daje pożądany przez wiele z nas efekt optycznego powiększenia ust. Pomadka szybko zastyga i nie daje wrażenia tzw. 'tępego matu', pozostawiając lekko aksamitne wykończenie.

Trwałość i wydajność
Tak jak zaznaczyłam na wstępie, liquidy uważam za kosmetyki do zadań specjalnych. Dlaczego?
M.in. ze względu na ich trwałość. Produkty z tej linii są po prostu nie do zdarcia. Utrzymują się na ustach do kilku godzin, bez poprawki! Nie migrują, nie pozostawiają nieestetycznych linii, do tego dają idealne krycie. Płynne pomadki Golden Rose świetnie zachowują się w trakcie posiłków - 'nie zjadają się',  jednak zdarza się, że po spożyciu tłustszych potraw należy ponownie zaaplikować kosmetyk, choć nie jest to konieczne! Produkt jest niezwykle wydajny - swego czasu uparłam się na kolor 03 i używałam go dzień w dzień - zużyłam go dopiero po 3 miesiącach!


Pigmentacja, kolory
Liquidy są mocno napigmentowane, choć ich kolory na ustach mogą delikatnie różnić się od tego, co widać w buteleczce, zwykle prezentują się do złudzenia podobnie. Polecam przed zakupem przetestować interesujący Was kolor - dzięki temu unikniecie ewentualnych rozczarowań. Aktualnie dostępnych jest 16 kolorów - na co dzień sprawdzą się nudziaki - ja jestem fanką 16! Godne polecenia są także intensywne brązy i głębokie czerwienie, np. pokazana na zdjęciu 06stka - idealna opcja na imprezę lub zbliżające się walentynki ;).
Swatche od góry - 16, 03, 02, 06.


Cena i dostępność
Mimo że pomadki Golden Rose Liquid Matte Lipstick są superpopularne, producenci utrzymują tę samą cenę, którą zaproponowali podczas premiery produktu, i dobrze :)! Za 5,5 ml liquidu zapłacimy jedynie 19,90! Musicie przyznać, że to niewielki wydatek, zważywszy na dużą wydajność kosmetyku, prawda?

_______________________________________________________________________

Z pewnością płynne pomadki GR nie są dla Was nowością, jednak mam nadzieję, że jeśli miałyście wątpliwości dotyczące zakupu liiquidu, moja recenzja Was przekonała i sięgniecie choćby po jedną pomadkę z całej gamy kolorów.
A może już używacie matowych liquidów? Polecacie jakiś numer?



    Standardowe Komentarze
    Komentarze Facebook

13 komentarze:

  1. Anna Przybyło6 lutego 2017 11:21

    Właśnie czekam na dostawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam z tej serii kolorek numer 10 i to moja ulubiona szminka jednak u mnie nie jest super trwala ale tak czy siak jest idealna i mega ja uwielbiam! A zapach jest obledny a kolor MEGA!
    Jedyny minus to taki ze musze zamawiac ta szminke z Polski ale czasami warto nawet dorzucic troszke pieniazkow do wysylki a w zamian za to miec swietny produkt! :D

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te pomadki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach co najmniej dwa odcienie. u mnie tylko takie produkty nie do zdarcia mają rację bytu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam te pomadki ! są po prostu genialne

    OdpowiedzUsuń
  6. Te pomadki GR są genialne ;) mam jedną i jeszcze conajmniej dwie sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń