Superszybkie spaghetti bolognese! #przepis

W blokowej Spiżarni pomysł na obiad! Podrzucam Wam przepis na moje 'awaryjne' spaghetti bolognese, czyli jedno z dań, które serwuje w sytuacjach wypalenia kuchennego. Bolońskie spaghetti jest niezawodne - tanie, łatwe w przygotowaniu, szybkie i smaczne.


Niezbędne produkty :
oliwa z oliwek/olej rzepakowy
- makaron spaghetti
- bazylia do dekoracji

+ Składniki na sos: 
- 500 g mięsa mielonego
- 800 g pomidory w puszcze (2 puszki)
- 2 cebule średniej wielkości
- 3 ząbki czosnku
- pęczek pietruszki, seler, 2 marchewki 
- łyżeczka cukru
- sól i pieprz wg. uznania
- łyżeczka oregano

Przygotowanie:
Na patelni rozgrzać olej rzepakowy / oliwę z oliwek, podsmażyć warzywa korzenne, dodać pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodać drobno pokrojony czosnek. Mięso mielone wyłożyć na patelnię, smażyć do momentu osiągnięcia brązowego koloru. Gdy mięso jest odpowiednio przygotowane, dodajemy pomidory z puszki, sól, pieprz, cukier, oregano, dusić 20/30 min pod przykryciem. Udekorować bazylią.

____________________________________________________________________________

Jakie jest Wasze ulubione 'awaryjne' danie? Podzielcie się ze mną :)!



    Standardowe Komentarze
    Komentarze Facebook

2 komentarze:

  1. Bardzo lubię :) Dodam od siebie, choć sam raczej nie gotuję, że preferuję jak przy mnie w sklepie ekspedientka mieli mięso- wiem co jem, a gotowe mielone może być wątpliwej jakości. Powinna być jeszcze informacja, czy Administracja urządza jakieś publiczne demonstracje swoich umiejętności np. w weekendowe wieczory między 19 a 22, ale jeśli tak wydaje mi się jednak, że terminy są na kilka lat do przodu już pewnie zajęte, bo gotowanie staje się modne, no ale ostatecznie to niech pozostanie słodką tajemnicą :) Romantyczni powiedzą, że przez żołądek najlepiej pośpiesznym do serca-a wtedy jak terminarz szybko poza dostępnością, pragmatycy- że imperatyw pokarmowy pomaga przeforsować wiele swoich racji, bo dobre żywienie lub jego brak może być elementem negocjacji, u mnie przyznam dbam o jakość tego co jem i na tym raczej nie oszczędzam,lubię jedzenie zróżnicowane. Natomiast społeczne prezentowanie swoich talentów kulinarnych faktycznie jest popularne,jeśli dodać do tego uśmiech, cóż więcej potrzeba. Pozdrawiam wszystkich z różnym stopniem zaawansowania w tych sprawach, życzę żeby kuchnia była mimo wszystko sympatycznym miejscem w domu. Życzę wszystkim SMACZNEGO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie szybkie, proste spaghetti :-)
    Niektórzy w sytuacjach "awaryjnych" nie wyobrażają sobie możliwości przygotowania czegoś bez gotowego słoiczka, albo torebki, a przecież przygotowanie takiego dania nie zajmuje dużo czasu :-)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń